Już za miesiąc koniec rozbudowy ul. Podkarpackiej

Rozbudowa ul. Podkarpackiej oficjalnie zakończy się pod koniec września. Fot. Wit Hadło
Rozbudowa ul. Podkarpackiej oficjalnie zakończy się pod koniec września. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Na jezdni powstaną dwa pasy ruchu w obu kierunkach. Obecnie trwają prace przy układaniu chodników, wytyczaniu ścieżek rowerowych oraz wymianie latarni.

Od kilku dni do naszej redakcji dzwonią kierowcy z niezwykle istotnym pytaniem: kiedy wreszcie zakończy się remont ul. Podkarpackiej w Rzeszowie? Jak się okazuje, modernizacja jednej z ważniejszych wylotowych tras z miasta dobiega powoli końca, a ostatnie kosmetyczne prace mają potrwać już tylko do końca miesiąca. Inwestycja pochłonie ok. 30 mln zł.

Rozbudowa wylotowej ul. Podkarpackiej na odcinku od ul. 9 Dywizji Piechoty do końca terytorium Rzeszowa rozpoczęła się jeszcze na początku lata ubiegłego roku. Głównym powodem remontów było poszerzenie drogi do czterech pasów ruchu na długości blisko 2 km. W ostatnich latach w godzinach szczytu tworzyły się tam gigantyczne korki. Uznano więc, że inwestycja docelowo poprawi komunikację w kierunku południowym, w tym głównie w okolice Bieszczad.

Na czym polegają prowadzone prace? – Ułożony został już asfalt na jezdni, powstają chodniki, ścieżki rowerowe, a wcześniej prowadzone były działania pod ziemią dotyczące m.in. sieci kanalizacyjnych, elektrycznych oraz wodociągowych – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. W najbliższych tygodniach przy jezdni zamontowane zostaną również przystanki autobusowe, ponad 100 latarni, a robotnicy namalują 9 przejść dla pieszych.

W ostatnich miesiącach stworzono także dwa skrzyżowania. Jedno na połączeniu ul. Podkarpackiej z ul. Jarową i ul. Beskidzką, natomiast drugie na przecięciu ul. Podkarpackiej z ul. Zwięczycką. Część naszych czytelników interesuje usytuowany nieco wyżej od poziomu jezdni mostek. – Mowa o mostku na rzece Paryja w Zwięczycy, który pozwoli połączyć drogi i nad którym prace już zakończono – tłumaczy Chłodnicki.

Dlaczego inwestycja wymagała jak najszybszej realizacji? – Prezydent chciał, aby wszystkie drogi wylotowe w mieście były wystarczająco szerokie i liczyły po dwa pasy ruchu w obu kierunkach – wyjaśnia rzecznik. – To usprawni ruch – dodaje. Rozbudowa ul. Podkarpackiej pochłonie ok. 30 mln zł.

Kamil Lech

8 odpowiedzi "Już za miesiąc koniec rozbudowy ul. Podkarpackiej"

  1. marco   1 września 2018 at 21:50

    Dlaczego podatnicy miasta Rzeszów nie są informowani na co poszły ich podatki.Nikt nie kwestionuje mądrych ekonomicznie uzasadnionych i pro-rozwojowych inwestycji. Ale są inwestycje albo takie na których cos można ugrać albo pod znajome spółki,znanych deweloperów i ,,kolegów, inwestorów królika albo pod ich partyjnych kolegów . A takie działanie to już chyba ma znamiona korupcji i jest chyba na to paragraf z K.K.czyli przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę mieszkańców ,podatników.

    Odpowiedz
  2. Gregor_2018   1 września 2018 at 20:52

    Wreszcie wszystkie wylotówki będą 4 pasmowe. Po przyłączeniu Miłocina od 2019 trzeba będzie dobudować 850 metrów drogi. A dalej (na starą 9 oraz 19) powinno wyłożyć $ województwo

    Odpowiedz
  3. ichacha   1 września 2018 at 18:29

    a Boguchwała wybuduje tunel w strone Lutoryza a w stronę Rzeszowa pojedziemy góra i po korkach

    Odpowiedz
  4. doktor miś   1 września 2018 at 13:35

    Chłodnicki na prezydenta ! ni jakis tam buczek czy tłuczek !

    Odpowiedz
  5. hijena   1 września 2018 at 11:08

    finansowanie glupich pomysłow jak oswietlanie krzaków ,tapetowanie kibli na smieci ,albo budowa sracza za 600 000 zł przez obecną ekipę z ratusza,spowodowała niebezpieczne zadlużenie miasta podobnie jak Chicago.Brak mieszkań komunalnych pod wynajem,ktore mają być budowane w przyszłości zgodnie z przedwyborczymi obietnicami,powoduję ciagly odpływ wartościowej i wyksztalconej mlodzieży z Rzeszowa

    Odpowiedz
    • Gregor_2018   1 września 2018 at 20:57

      Mieszkań jest sporo. Młodzież lub ich rodzice z podkarpackiego widocznie są biedni

      Odpowiedz
  6. marco   1 września 2018 at 10:10

    Gdyby nie wsparcie rządowe dla tej inwestycji to budżet miasta teraz nie jest wydolny finansowo bo jest bardzo niebezpizcnei zadłużony na pnad 779 mln zł na koniec 2018 r.Na ostatniej sesji rady RM wypuszczono obligacje miejskie bez zabezpeczenia m.in na spłatę zobowiązań.

    Odpowiedz
    • Adam   1 września 2018 at 17:58

      W takim razie wymień miasto o podobnej liczbie mieszkańców co Rzeszów mniej zadłużone .Nie sztuką jest się zadłużać ale sztuką jest spłacanie regularne tego zadłużenia a Rzeszów tego problemu nie ma. Jeżeli dana inwestycja kosztuje 30mln zł z czego z Unii można otrzymać 85% tej sumy to idiota by nie skorzystał i nie wziął kredytu na dopełnienie tej sumy.

      Odpowiedz

Leave a Reply

Your email address will not be published.